“Nie wolno nikogo uczyć. Jeśli ktoś nie jest gotowy na lekcję, to chociaż rozwiązanie problemu widzisz jak na dłoni, możesz mówić i mówić, i tak tego nie przyjmie.- A jak już będzie gotowy?- To spotka na drodze kogoś lub zdarzy się coś, co mu to rozwiązanie podsunie.”
“Powiedz mi, co mam zrobić, żeby osiągnąć taką mądrość?" Mędrzec patrzy na niego i powiada: "Siadaj." Uczeń siada obok niego i powtarza swoje. "No, powiedz mi, rebe, to co ja mam robić?" Rabin milczy i nie rusza się z zydelka. Siedzą kilka minut w milczeniu. Wreszcie uczeń nie wytrzymuje i pyta "Rebe, czy ja coś źle robię?" Rabin patrzy na niego i odpowiada: "Kiedy ty siedzisz, to siedź. Kiedy ty idziesz, to idź. Ja, kiedy siedzę, to siedzę, a ty już wstałeś i dokądś pędzisz. Ja, kiedy idę, to idę, a ty, kiedy idziesz, to już doszedłeś.”
“W każdej ze sztuk, i tanecznej, i kulinarnej, przechodzimy różne etapy. Od fascynacji różnorodnością, przez chęć wypróbowania absolutnie wszystkiego, wymieszania aromatów, eksperymentowania..... A kiedy już się napatrzymy i nawąchamy, odwracamy się od pozornej wykwintności i wracamy do tego, co najprostsze. Celebrujemy dobrze znane czynności i z niezachwianą pewnością sięgamy po dobrze znane ingrediencje, odnajdując harmonię w prostocie i naturalnym doborze smaków.”
“myślę, że na pewno ciężko jest żyć samemu w miejscu, w którym ktoś nas opuścił. dobrze to rozumiem. lecz nie ma na świecie nic równie okrutnego, jak poczucie opuszczenia wywołane tym, że nie ma się na co czekać.”
“Ale tak naprawdę robię filmy, bo nie umiem nic innego. To był zły wybór, którego kiedyś dokonałem. Wtedy prawdopodobnie nie mógł być inny. Dzisiaj wiem, że był zły. To jest zawód, który jest bardzo trudny. Jest bardzo stresujący, bardzo męczący a daje nieproporcjonalnie mało satysfakcji w stosunku do tego wysiłku, który mu się poświęca.”
“Bo czasami ma się takie uczucie, kiedy widzi się, jak ktoś się zakochuje - może zwłaszcza w przypadku kogoś smutnego, trudnego lub z jakiegoś innego powodu niedopasowanego do świata. Uczucie ulgi, prawdziwej, jakbyś mogła pozbyć się ciężaru, który niosłaś, nie zdając sobie z tego sprawy. Tak się właśnie czułam, patrząc na ślub Isabel i Martina. "No, przynajmniej ta sprawa z głowy". Dwoje ludzi, którzy mogli się nie odnaleźć. Wydawało się, że to coś cennego i delikatnego.”
“Zaliczał się do tych facetów, którzy sądzą, że wyjdą na mięczaka, jeśli podczas podawania ręki nie zmiażdżą Ci wszystkich palców. O rany, jak ja tego nie cierpię”