“Nic nie słysom, nic nie słysom,Ino granie, ino granie,Jakieś ich chyciło spanie...?”
“Ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic - zaśmiał się głośno.- To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę. Cóż stracimy? Zarobić zawsze można”
“No a czary, jak wiadomo, skoro raz się zaczną, to nic już ich nie powstrzyma.”
“Daję Ci słowo, że nie ma mowy.”
“Jakże fałszywe i niemądre jest lękanie się śmierci jako stanu, który zasługuje raczej na apologię! Cóż może się równać z doskonałością nieistnienia? Zapewne, prowadząca doń agonia, jako taka, nie stanowi zjawiska atrakcyjnego, ale z drugiej strony nie było jeszcze nikogo tak słabego duchem czy ciałem, kto by jej nie wytrzymał i nie potrafił całkowicie, bez reszty i do samiuteńkiego końca skonać.”
“Albo niczego nie można wybaczyć, albo nie ma nic do wybaczania.”
“Nic nie pozostaje ukryte na zawsze.”